jadę tramwajem
ona czyta książkę
przystanek Międzyborska
to nic, że na Kinowej
niektórzy czytają inaczej
„nie znam jej imienia“ zapaliła fajkę
nie do twarzy tyłem
czerwona strzałka zaprasza
dawno nie byłam w parku
mój czerwony rower został na starówce
przywiązali go aż do nocy
właśnie mijam rzekę z ptasią grypą
między dwoma mostami
wysiadam


kukakuka




