jak nie wiesz co rysowac to narysuj konia.gygygy
nie mial racji satyryk pruski steffan m., co do najlepszego graffiti w wawie. jego zdaniem to dobre, jest na jednym z filarow mostu slasko-dabrowski...tresc wymienionego tematu:graffiti pt pierdole deja vu. skusilem sie od strony pragi ujrzec ow monument na oczy wlasne... dzieje sie tam cos co zmusilo mnie zrezygnowac z poszukiwania naylepszego graffiti wg steffana...skuscie sie zajrzec tam kiedys...
poruszajac tematy graffiti, wole starowke wawskom. graffiti pt "kupujemy tam gdzie ruchamy", ma mocniejsza wymowe, do tego bardziej uspolecznione.
acz ma racje pruski satyryk w tym, ze nie chciala "wanda" tego niemca.zrezygnowala, pierdolac deja vu
tzn musze oddawac glosy za swe bazgranie, by zyskac renome wsrod spolecznosci piszacej, czytajacej, krytykujacej.inaczej me intro wyladuje hen hen hen...intro musi egzystowac. to poczatek.
sie przedstawiam... chociaz tego nie akceptuje.wole po angielsku.zakladam ze cos z tego wyniknie.
W sumie ciekawa akceptacja utworu... intro zasluguje na 1.4
zeba...
sa 3 rodzaje klamstwa:
1. klamstwo
2. cholerne klamstwo
3...i statystyka
Wniosek: wkraczam do akcji, mowisz kurwa nie mam racji?