Szary świat przywdział szatę białą, świąteczną,
Przystroił się błyskotkami, girlandami - wygląda bajecznie,
Zamiast guzików wpiął koraliki,
Kapelusz zdobią kolorowe ogniki.
Zamiast perfum zapach leśnej choinki,
Wymieszany z zapachem cynamonu i mandarynki.
Szary świat zmienił się nie do poznania,
Bo czeka tuż, tuż na przyjście Pana.
Weselą się bardzo dorośli i dzieci,
I już Mikołaj w saniach niebem leci,
Białym opłatkiem dzielą się rodziny,
Na stole czeka talerz, gdyby był przybyły.
Sianko pod obrusem, pod choinką prezenty,
Ze wszystkich stron płyną melodyjne kolędy.
W taki czas cudowny nikt nie powinien być sam,
Niech przyjdzie, podzielę się tą radością i ciepłem, co w sercu mam.


Bonanza




