W kalendarzu sierpień, lato,
A za oknem już czuć jesień.
Jakże by się teraz chciało
Na łąkę w kwiecisty deseń.
Choć to jeszcze lato, sierpień,
Już chłodne wieczory, ranki,
Już inaczej pachnie zieleń,
Słońce bawi się w chowanki.
Ostatnie lata ciepłe dni
Zasuszę w tomiku wierszy,
Niech srogą zimą mi się śni,
Sierpień i muzyka świerszczy.


Bonanza
