Rašyk
Eilės (80806)
Fantastika (2556)
Esė (1656)
Proza (11288)
Vaikams (2769)
Slam (94)
English (1228)
Po polsku (384)
Vartotojams
Jūs esate: svečias
Dabar naršo: 46 (0)
Paieška:
Vardas:
Slaptažodis:
Prisiminti

Facebook Twitter







Kiedy leżę na zielonej trawie,
Czuję się prawie jak w nirwanie,
Patrzę w jasne niebo na obłoki,
I podziwiam przedziwne widoki.

Oto słoń prawdziwy z trąbą,
Z dużymi uszami i wielką torbą,
Torba chyba pełna cukierków,
Ileż będzie po nich papierków!

A tam wieloryb ogromny płynie,
Rozmiarami swoimi słusznie słynie,
O, proszę, jak słonko sobą przysłonił,
Płyń, wielorybie, byś mnie nie zmoczył!

A czyj to kapelusz po niebie leci?
Może na wiwat podrzuciły dzieci?
Kapelusz skorzystał z takiej okazji
I wybrał się niebem w podróż do Azji.

Teraz już widzę bardzo wyraźnie,
To miś rozpostarł objęcia przyjaźnie,
Biały, puszysty, mięciutki i lekki,
Przy takim znikają wszystkie lęki.

Czy to jest indyk? Nie, raczej kura,
Bo w ogonie indyka zrobiła się dziura,
I tak się jakoś przekształciła chmura,
Że teraz kura dziobie ziarno... z kaptura!

Szkoda, że przerwa już się skończyła,
Sprawy naglą bym do realności wróciła,
Do zobaczenia, moje miłe stwory!
Spotkamy się jeszcze, jak Bóg pozwoli.
2023-06-24 13:05
Į mėgstamiausius įsidėjo
Šią informaciją mato tik svetainės rėmėjai. Plačiau...
 
Norint komentuoti, reikia prisijungti
Įvertinimas:
Balsų: 2 Kas ir kaip?
 
Blogas komentaras Rodyti?
2023-06-30 22:27
Bonanza
Ačiū!
Įvertinkite komentarą:
Geras Blogas
Blogas komentaras Rodyti?
2023-06-24 19:26
getautas
Perverčiau su google, vaikams, o gal ir suaugusiems, kurie mėgsta gulėti ant žolės ir stebėtis, kaip čia viskas surėdyta. Tame kreivame pasaulyje.
Įvertinkite komentarą:
Geras Blogas
Visuose


Čia gyvena krepšinis

Lietuva ir apie Lietuvą